Rubens
Rubens był kolejno artystą nadwornym namiestnika hiszpańskiego arcyksiecia Alberta (na zlecenie którego podejmował liczne misje dyplomatyczne w Madrycie, Londynie), Marii Medici i kardynała-infanta Ferdynanda. Rubens miał wszechstronne zainteresowania, do czego w dużej mierze przyczyniło się staranne wykształcenie artysty, jego chłonność, liczne podróże. Był zbieraczem i znawcą dziel antycznych, mówił biegle pięcioma językami, przyjaźnił się z królami, książętami, uczonymi i artystami, zabiegano o jego względy, był bogaczem - nigdy nieprzeżywającym troski o jutro. Nigdy też (jak równie otoczony uznaniem Tycjan) nie popadł w zarozumialstwo i próżność. Był bogaty i hojny, wszechstronny, sławny, a przy tym skromny, szczęśliwy, nigdy przesadnie pewny siebie. Wczesnym dziełem jest Autoportret z Izabelą Brandt. Nastrój obrazu jest spokojny, skupiony. W pełnym szacunku i wzajemnego oddania geście rąk, lekkim pochyleniu postaci ku sobie uwidocznił artysta uczucia małżonków. Już tu zwraca uwagę szczególna wrażliwość Rubensa na kolor. Zestawienia barwne są wyszukane, gama bogata, szeroka. Dramatyczna scena Podniesienia krzyża pochodzi już z dojrzałego okresu twórczości artysty. Scena skomponowana została po przekątnej. Atletycznie zbudowani mężczyźni ukazani zostali w momencie olbrzymiego wysiłku maksymalnie napinającego mięśnie. Postać Chrystusa - w momencie wielkiego fizycznego cierpienia. Światło skupił artysta na postaci Chrystusa, ale przede wszystkim jest to studium ruchu, wysilonego, gwałtownego, dynamicznego. Ruch przenika całą płaszczyznę obrazu - wynika z zaatakowania skosem krawędzi, z przenikających się, skłębionych form, z ich "natłoczenia", braku oddechu -pustych przestrzeni.